Archiwa blogu

Droga

Ostatnio obejrzałam się za siebie. Tak się w sobie zatrzymałam i popatrzyłam, nie na wydarzenia, ale na siebie. Dwa, trzy cztery lata temu… I nie poznałam tamtej osoby.

Trzy lata to nie jest długo w kontekście całego życia. Tym bardziej dziwi mnie ogrom zmiany, która we mnie zaszła  Założyłam bloga cztery lata temu. Przechodził on różne etapy, metamorfozy, od rozwoju osobistego, duchowego, przez tematykę ekologii i nawracania świata na właściwe tory, na malarstwie kończąc. Teraz go odkopałam, i pełni funkcję słodko-gorzkiego bufora moich myśli, swoistej autoterapii, podsumowania. Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia – mówić co myślę!

Kiedyś pisałam o tym, co wydawało mi się słuszne. Potem, co wydawało mi się interesujące. Teraz piszę to, co mam w głowie, i jest to bardzo ciekawe doświadczenie – polecam. Bez lęku przed oceną, przed tym, co ktoś pomyśli na mój temat, nic nie jest istotne.

Dużo więcej we mnie dystansu. Dojrzałości, siły, szczerości wobec samej siebie. Niestety, więcej też ironii i goryczy, mniej naiwności i beztroski. Prawdą jest iż zmiana rodzi się w bólach. To te najtrudniejsze doświadczenia szlifują nas, rzeźbią i umacniają. Cieszę się, że taką się stałam – mimo wszystko, mimo realizmu, jaki zyskałam, dalej pozostała mi wiara w dobro.

Myślę że nigdy nie dostajemy na swoje barki ciężaru, którego nie moglibyśmy unieść. Jeżeli stajesz przed jakąś trudnością, to dlatego, że właśnie teraz, w tym momencie twojego życia jesteś w stanie sobie z nią poradzić. A gdy już to uczynisz, powstaniesz silniejszy.

Reklamy

Mgliste przekonania

Dziś – o przekonaniach. W telegraficznym skrócie – przekonania są niesamowicie istotną składową naszej osobowości, warunkują praktycznie wszystkie nasze zachowania i odczucia. Przekonań nabywamy od kogoś, lub kształtujemy je sami, choć to drugie zdarza się raczej rzadko. Przejmując przekonania ‚od kogoś’ czynimy to zazwyczaj mimowolnie, bez udziału świadomości -tak, jak dziecko w procesie wychowawczym przejmuje przekonania od rodziców. Przykładów może być mnóstwo – w kwestiach finansowych,  społecznych, religijnych, lęgną się takie frazy, jak ‚życie jest ciężkie’, ‚życie to nie bajka’, ‚należy oszczędzać każdy grosz’, ‚nigdy nie będę dobrym kierowcą’, ‚nie wolno być egoistą’ – to ostatnie zwłaszcza może być bardzo problematyczne, gdyż skłania do wypierania swoich naturalnych, egoistycznych potrzeb i, w efekcie, prowadzi do cierpienia.

Reasumując, przekonania mogą być dobre, wspierające, lub złe – ograniczające. Największą sztuką samorozwoju jest odkrycie ograniczających przekonań i odwrócenie ich, przekształcenie w przekonania wspierające. Metod zmiany przekonań opracowano mnóstwo –  ja, z własnego doświadczenia mogę polecić jedną, metodę ‚The Work’ K. Byron. Poniżej zamieszczam przykład – bardzo istotny, bardzo budujący przykład przekonania, które w bardzo podstępny sposób zatruwało mi życie. I do niedawna nawet nie zdawałam sobie sprawy z jego niszczącej siły.

Przekonanie: ‚Powinnam chcieć coś robić’ – chodzi o to, że w sytuacji, kiedy mam obowiązek na przykład komuś pomóc, a czuję do tego niechęć, to czuję się źle, bo przecież ‚powinnam chcieć pomagać’. Koncentrujemy się na tym ‚powinnam chcieć’ – to istotne. I odpowiadamy na pytania.

1) Czy jesteś pewien, że ta historia jest prawdziwa?

Nie do końca
2) Czy jesteś absolutnie i w 100% pewien, że to prawda? Czy mogłoby to być nieprawdą?

Nie, raczej nie jest to prawda
3) Czy ta historia wnosi pokój czy stres do Twojego życia?

Raczej stres
4) Czy ta historia pomaga Ci osiągać Twoje długoterminowe cele?

Nie, bo poczucie winy, które stwarzam, przeszkadza we wszystkim, poza tym, odcinam się od swoich prawdziwych potrzeb, uczuć –staram się ich nie zauważać, bo przecież nie powinnam się czuć, tak jak się czuję, tylko tak, jak się ode mnie oczekuje w tej sytuacji
5) W jaki sposób ta historia wpływa na Twoje relacje z innymi?

Ludzie czują sztuczność w moim zachowaniu i odsuwają się ode mnie

Poza tym przez złe samopoczucie na pewno spada moja efektywność
6) W jaki sposób ta historia wpływa na to jak postrzegasz swoja przeszłość i przyszłość?

Przez całe życie będę i byłam przymuszana do jakiegoś zachowania, sposobu myślenia, do zachowywania się w nienaturalny dla mnie sposób
7) W jaki sposób ta historia wpływa na twój stan emocjonalny?

Nienawidzę się za to, że nie czuję się tak, jak powinnam; poczucie winy, nieakceptacja samej siebie
9) Czy ta historia wpływa pozytywnie na twój sposób myślenia?

Powoduje moje niskie poczucie wartości

10) Czy ta historia sprawia, że twoja wydajność spada?

Tak
11) Jakie są inne konsekwencje tej historii?

Wciąż uciekam od samej siebie, nie akceptuję się, wręcz karzę się za swoje odczucia
12) W czyim świecie żyjesz kiedy wierzysz w tą historię? Swoim, drugiej osoby czy osoby trzeciej?

W swoim
13) Kiedy po raz pierwszy uwierzyłeś w tą historię? Kiedy zacząłeś nią żyć?

Odkąd pamiętam

14) Kim byś był bez tej historii?

Byłabym wspaniałą, spójną, zgodną ze sobą osobą

15) Czy masz jakikolwiek inny, bezstresowy powód żeby wierzyć w tą historie? (jak tak to bierzesz ten powód i zaczynasz procedurę od nowa)

Nie

Odwrócenie historii i znalezienie bardziej prawdziwej historii w danym kontekście

1) Odnieś historię do siebie i odzyskaj odpowiedzialność
Nie zawsze będę miała ochotę na to, co powinnam robić. Wolno mi nie chcieć czegoś. Mogę znaleźć wyższą wartość, która pokieruje moimi działaniami, ale nie muszę się zmuszać, żeby się dobrze czuć.

2) Odnieś tą historię do drugiej osoby
To wzięło się stąd, że chciałam spełnić oczekiwania innych ludzi – takich, którzy mieli na mnie ogromny wpływ i kształtowali mój sposób myślenia (rodzice, księża – Kościół)

Wielu ludzi uważa, że powinni się czuć w określony sposób, kiedy coś robią, i źle się czują, kiedy jest inaczej, potępiają się za swoje myśli. Tymczasem można zaakceptować swoje odczucia i myśli, bo są naturalne. Nie należy tylko utożsamiać całkowicie Tychy myśli ze swoim działaniem.

3) Odwróć historię o 180 stopni
Mogę nie chcieć czegoś zrobić, wolno mi czuć niechęć do jakiejś czynności. Wolno mi nie chcieć, bo przecież rzeczywistość czy oczekiwania innych ludzi nie będą dokładnie takie same, jak moje osobiste pragnienia. Mogę pozwolić sobie na ‘niechcenie, a mimo to zrobić to, czego nie chcę, w imię jakiejś wyższej wartości, i to jest w porządku! Mogę czuć się dobrze ze swoim ‘niechceniem’!

4) Odnieś historię do swojego sposobu myślenia

Poprzednie przekonanie było dla mnie niekorzystne,  odrzucałam siebie, bałam się zetknąć z negatywnymi uczuciami, karałam się za to, że czegoś nie chcę, to wszystko budziło we mnie strach, że jestem jakaś, jaka nie powinnam być. Nie akceptowałam siebie. Mogę zaakceptować się taką, jaką jestem, niezależnie od tego, czy myśle dobrze, czy śle, prawidłowo, czy nie.

5) Sprawdź czy istnieje druga strona mechanizmu – Nie

Praca z przekonaniami nie jest łatwa, przynajmniej na początku. Wymaga nieco wysiłku i zaangażowania. Jednak dzięki temu – poświęcając regularnie chwilę czasu na odszukanie tych ograniczających przekonań i  rozpisanie ich na takie 15 pytań, odwrócenie ich i przekucie na przekonania pozytywne, można naprawdę zmienić życie!

Percepcja, czyli punkt widzenia

Percepcja jest to sposób odbierania i interpretowania wrażeń zmysłowych, wpływający na całokształt postrzeganego przez nas świata. Poprzez doznania zmysłowe widzimy świat w pewien określony sposób. Oczywiście nasze zmysły odbierają znacznie większa ilość bodźców, niż nasz umysł jest w stanie przetworzyć, dlatego podlegają starannej, choć bardzo szybkiej selekcji. Kryteria wyboru bodźców uznanych przez umysł za ważne są istotną częścią osobowości, podobnie jak sposób ich interpretacji.  Każde zarejestrowane doznanie zostaje poddane szczegółowej analizie, a następnie udostępniane świadomości – niestety bardzo często wypaczone przez różne podświadome filtry. Weźmy na przykład taką sytuację:  pan  Wojtek i pan Michał stoją na przystanku, czekając na tramwaj. Pan Wojtek wstał dziś rano uśmiechnięty, żona obudziła go całusem, przyniosła śniadanie do łóżka, jego syn powiedział dziś „tata”. Pan Michał za to zaspał do pracy, pokłócił się z żoną, uderzył głową o szafkę, kiedy wiązał buty. Obaj stoją na przystanku, czekając na ten sam tramwaj, który zaczyna się spóźniać. Co dzieje się w głowach obu panów? No cóż, pan Michał zapewne dostaje już białej gorączki, w duchu wyklinając całą komunikacje miejską, motorniczego i przeklęty budzik, który nie zadzwonił. Pan Wojtek za to czeka cierpliwie, i z zaledwie lekkim niepokojem myśli, że może się spóźnić do pracy. Na tym mniej więcej polega postrzeganie i interpretacja bodźców – w zależności od naszych podświadomych filtrów może nam się bardziej lub mniej podobać dany odcień zieleni dywanu. Dodatkowo twoja percepcja umiejscawia cię pośród wszystkich wydarzeń i odnosi wszystkie bodźce do twojej osoby, odpowiada za poczucie świadomości i oddzielenia od reszty świata.

Interesujący jest fakt, iż każdy człowiek ma odmienne mechanizmy percepcyjne. Sposób funkcjonowania twojego umysłu zależy od środowiska w jakim się wychowałeś. Każdy człowiek został poddany innym metodom wychowawczym, inne czynniki wpływały na rozwój jego osobowości – nawet bliźnięta maja nieco inny sposób postrzegania świata. Trudno zatem oczekiwać, ze wszyscy widzą rzeczywistość  w ten sam sposób, prawda? A jednak, wielu ludzi uważa, iż tylko ich punkt widzenia jest właściwy, najważniejszy, a także, że wszyscy ludzie wiedzą i czują to co oni. Oczywisty błąd, nieprawdaż? Szczytem głupoty jest zakładać, iż wszyscy ludzie postrzegają tak samo, jeśli wiemy, że każdy człowiek jest inną istotą, ale taki właśnie punkt widzenia prowadzi do wielu nieporozumień.

Istnieje możliwość przyjęcia innego punktu percepcji. Najprościej jest po prostu założyć różowe okulary (dosłownie!) i sprawdzić, jak wówczas wygląda świat. Spróbuj zamknąć szczelnie uszy, na przykład wytłumiającymi słuchawkami, załóż kolorowe okulary, wyeliminuj dotyk i rób wszystko przez cały dzień w rękawiczkach; sprawdź, jak wygląda świat w ten sposób.  Jeśli nie będziesz nic słyszał przez jedna godzinę, możesz wyobrazić sobie, jak czuje się osoba głucha. Jeśli założysz na oczy ciemną opaskę i spróbujesz poruszać się po mieszkaniu „tylko na słuch”, zobaczysz, jak czuje się osoba niewidoma. Potrafisz wczuć się w taką sytuację? Dobrze. A czy potrafisz zrozumieć czyjś sposób myślenia, przyjąć punkt widzenia innego człowieka?  Spróbuj, bo to bardzo wartościowe doświadczenie – jak on/ona widzi tą sytuację ze swojej strony? Zrozumienie cudzego punktu widzenia może prowadzić do rozwiązania bardzo wielu konfliktów.

Pokolenie Ikea

Cześć. Jestem Piotr C. Jestem blogerem, pisarzem i opowiadam historie.

nanibo

"Make art not war"

Ławki uliczne

Prezentujemy ławki uliczne oraz inne meble miejskie

Blog o Malarstwie - techniki i produkty malarskie

Blog o malarstwie - techniki, materiały, informacje

CyberJogin

Każdy przejaw ruchu to emanacja wszechobecnej świadomości której jesteśmy częścią. Czerp wewnętrzną moc u jej źródła.

Życie to gra

Into the wild.

Gdybym dorosła

rzecz o tym jak wziąć odpowiedzialność za swoje życie i zacząć się nim cieszyć

Jb's home

Just another WordPress.com weblog

Nieznane brzegi

Dziennikarstwo i komunikowanie masowe. Opisuje Karol Kostrzewa

Rozwój i Świadomość

There are no ordinary moments...