Malowanie akwarelą

Kilka lat temu spotkałam akwarele. Uczyłam się malować. Uczył mnie pewien Profesor, Artysta z Wielkiej Litery. Poza genialnym poczuciem humoru i genialnym zmysłem artystycznym, nie posiadał on niestety w sobie nic, co pozwoliłoby mi zrozumieć, czym jest malarstwo.
Malowałam sztywno, lękliwie, wciąż obawiając się, że coś może nie wyjść. Mój wymyślony perfekcjonizm doprowadził do tego, że z przerażeniem wycierałam każde krzywe pociągnięcie pędzelka. Brakło mi wiary w siebie i radości z malowania – zagubiła się w szczególikach, poprawkach, i pragnieniu „żeby się podobało”.
Ostatnio jednak postanowiłam się douczyć. Uznałam, że czegoś mi brak, jakiejś ważnej wiedzy, umiejętności, postanowiłam się pouczyć od tych, którzy „to coś” w swoich obrazach mają.  Po kilku technicznych filmach, tekstach, instrukcjach, natrafiłam na film pewnej Pani, która uczyła malować kwiaty. Wypowiedziała magiczne zdanie: „Nie bój się malować – ciesz się malowaniem, przecież to takie ekscytujące!” Nie ważne co wyjdzie, malowanie ma ci sprawiać radość, ciesz się nim, ekscytuj, bo w akwareli nigdy do końca nie wiesz, jak rozpłynie się farba. Próbuj, eksperymentuj, i nie przejmuj się rezultatem – liczy się przyjemność. Paradoksalnie właśnie wtedy otrzymasz najlepsze efekty!
Poniżej pierwszy w moim życiu obrazek (a w sumie dwa), który namalowałam dla siebie, a nie po to, „żeby się komuś podobał”. I uważam, że to było jedno z moich najlepszych doświadczeń w życiu.

 

makowy dyptyk

Reklamy

About patriszkarch

Dostałam od życia kilka prezentów: wrażliwość na piękno, ukochanie dla świata, uwielbienie dla życia i umiłowanie dla pisanego słowa. Wszystkim co mam - dzielę się.

Posted on 20 Maj 2013, in Art - poem and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 3 komentarze.

  1. Widzisz w malowaniu jak w życiu: ciesz się nim, przecież jest takie ekscytujące. Nie ważne, że coś czasem wyjdzie, życie ma ci sprawiać radość, bo w życiu nigdy do końca nie wiesz, jak rozpłynie się farba(tu można zamiast farby wstawić coś bardziej pasującego). Próbuj, eksperymentuj, i nie przejmuj się rezultatem – liczy się przyjemność.

  2. Dziekuje za ten wpis. Ja tez na nowo szukam siebie miedzy kolorem i pedzlem, akwarela to styl, ktory wybralam na poczatek. Kiedys malowalam bardzo duzo, jednak nic nie bylo zbyt dobre, artystyczne i piekne. I teraz ogladam rozne filmiki i czytam blogi i nabieram pewnsci, ze to ma przeciez byc dla przyjemnosci! Co za ulga!

    • Tak jest! Dla mnie to było jedno z najważniejszych odkryć w życiu 🙂 Trzymam kciuki, abyś odnalazła siebie w malarstwie, i abyś znalazła radość w samej czynności jaką jest malowanie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Pokolenie Ikea

Cześć. Jestem Piotr C. Jestem blogerem, pisarzem i opowiadam historie.

nanibo

"Make art not war"

Ławki uliczne

Prezentujemy ławki uliczne oraz inne meble miejskie

Blog o Malarstwie - techniki i produkty malarskie

Blog o malarstwie - techniki, materiały, informacje

CyberJogin

Każdy przejaw ruchu to emanacja wszechobecnej świadomości której jesteśmy częścią. Czerp wewnętrzną moc u jej źródła.

Życie to gra

Into the wild.

Gdybym dorosła

rzecz o tym jak wziąć odpowiedzialność za swoje życie i zacząć się nim cieszyć

Jb's home

Just another WordPress.com weblog

Nieznane brzegi

Dziennikarstwo i komunikowanie masowe. Opisuje Karol Kostrzewa

Rozwój i Świadomość

There are no ordinary moments...

%d blogerów lubi to: