Konsumpcja, czyli styl życia

Z wikipedii:

Konsumpcjonizm – postawa polegająca na nieusprawiedliwionej (rzeczywistymi potrzebami oraz kosztami ekologicznymi, społecznymi czy indywidualnymi) konsumpcji dóbr materialnych i usług[1], lub pogląd polegający na uznawaniu tej konsumpcji za wyznacznik jakości życia (lub za najważniejszą, względnie jedyną wartość) – hedonistyczny materializm.

Wszędzie dookoła trąbi się o „konsumpcyjnym stylu życia”. Cóż to takiego? Ano jest to sytuacja, kiedy uważamy, że do szczęścia potrzebne nam są rzeczy, które w rzeczywistości wcale nie są nam potrzebne, w związku z tym w naszych domach pojawiają się kolejne komputery, telefony, samochody, ubrania… Ojej, no tak, ale jak można żyć bez nowej komórki w tym roku? Mam przez dwa lata nosić TĄ SAMĄ?! Tak, to właśnie jest konsumpcjonizm.

Chociaż, szczerze mówiąc, nie ma się co dziwić. Jak mogę oprzeć się  kupieniu czegoś nowego, kiedy ze wszystkich stron bombardują mnie reklamy? Sprzedawcy prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowych metod marketingowych, zaś główną metodą jest sprawianie, abyś wierzył, że właśnie ich produkt jest ci już w tej chwili niezbędny. Bez niego nie będziesz szczęśliwy! Będziesz gorszy! Wszyscy twoi znajomi już to mają, dlaczego jeszcze tego nie kupiłeś?!

Ta ustawiczna potrzeba ciągłego kupowania, ustawicznego podnoszenia standardu życia sprawia, iż zaczynamy ciężko harować, aby tą potrzebę zaspokoić. Pracujesz po 10 – 12 godzin, by twój syn mógł przyszpanować nową komórką, a całkowicie przy tym zapominasz jak twoje dziecko wygląda. Chcesz zapewnić swoim bliskim maksymalny komfort życia, a nie masz kiedy spędzić z nimi choć jednej wolnej chwili… Zatracasz siebie, zapominasz kim jesteś, nie masz zainteresowań – nie żyjesz. I wszystko tylko dlatego, bo ktoś sprawił, że uwierzyłeś, że sprawny, 5-letni samochód jest gorszy od nowego, prosto z salonu, tylko dlatego, że nie jest NOWY. I nikt nie pierdział ci wcześniej w siedzenie. Więc nie mogę jeździć przez kilka lat tym samym. Muszę mieć NOWY.

I w ten sposób doprowadzilismy do sytuacji, że trudno jest kupić porządne, zimowe buty na kilka sezonów, bo przecież – jak można nosić jedna parę butów przez dwie zimy! Sprzedawcom jest to wysoce nie na rękę, dlatego zmusili cię, żebyś wierzył, że zeszłoroczne buty są już niemodne, do niczego się nie nadają. Producenci produkują buty bylejakie, psujące się po pierwszym porządnym zamoknięciu, żebyś jak najszybciej przyszedł do sklepu po drugie. A ty wierzysz, że tak trzeba…..

No cóż, konsumpcja jest dźwignią handlu. Nie reklama, nie – tylko reklama uderzająca w konsumpcję. Pozostaje tylko czekać, aż w tym wyścigu za  „więcej” zapomnimy jak się nazywamy, pozjadamy swoich rywali, wrócimy do jaskiń, i będziemy musieli od początku męczyć się z całą ta ewolucją.

 

Reklamy

About patriszkarch

Dostałam od życia kilka prezentów: wrażliwość na piękno, ukochanie dla świata, uwielbienie dla życia i umiłowanie dla pisanego słowa. Wszystkim co mam - dzielę się.

Posted on 7 września 2012, in Uncategorized and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. 2 Komentarze.

  1. z tym samochodem to w polskich realiach ten 5letni to ten co chcemy mieć bo 10 letni już nam się znudził 🙂 na zachodzie ciągle nowe kupują – u nas nie znam ludzi którzy kupują nowe ( to idioci bo przepłacają)

  2. Jako pracownik galerii handlowej pragnę dorzucić swoje trzy grosze: widmo opisane tu w notatce zatacza coraz większe kręgi! Dotyczy nie tylko kobiet rodem z powieści „Wszystko dla pań”, ale dotknęło również młodzież i, o zgrozo!, dzieci. Nie wolni od tej zarazy są mężczyźni, którzy coraz częściej wystają przed sklepową witryną i oglądają ubrania. Najgorsze jest to, że pragnienie posiadania zmieniło życie wielu ludzi – nie chodzi się już na spacer do parku, ale do galerii, by tam choć ‚pooglądać, ‚pomacać, ‚przymierzać”; nie celebruje się świąt [jakiegokolwiek jest ktoś wyznania], ale gania się za prezentami, bo trzeba dużo dać, by ktoś „miał”; rodzice kupują – kupują i dzieci; dzieci chcą – kiedyś zegarek na komunię, później laptop, teraz quad [czy jak to się zapisuje ;/ ]. Dziewczyny szaleją za blogiem Kasi T. i pragną jej ubrań, perfum, roweru, stylu życia [przebywanie w galerii, kupowanie, przymierzanie, robienie zdjęć]. Przykro mi patrzeć na takie zjawisko… jest gorzej, a będzie tragicznie [taki apokaliptyczny scenariusz].

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Pokolenie Ikea

Cześć. Jestem Piotr C. Jestem blogerem, pisarzem i opowiadam historie.

Chwile ulotne

wszystko jest poezją...

nanibo

"Make art not war"

Ławki uliczne

Prezentujemy ławki uliczne oraz inne meble miejskie

Blog o Malarstwie - techniki i produkty malarskie

Blog o malarstwie - techniki, materiały, informacje

CyberJogin

Każdy przejaw ruchu to emanacja wszechobecnej świadomości której jesteśmy częścią. Czerp wewnętrzną moc u jej źródła.

Życie to gra

Into the wild.

Gdybym dorosła

rzecz o tym jak wziąć odpowiedzialność za swoje życie i zacząć się nim cieszyć

Jb's home

Just another WordPress.com weblog

Nieznane brzegi

Dziennikarstwo i komunikowanie masowe. Opisuje Karol Kostrzewa

Rozwój i Świadomość

There are no ordinary moments...

%d blogerów lubi to: