O uciekaniu w marzenia

Gdy byłam dzieckiem, moje życie bardzo mi się nie podobało. Uważałam, że jest nudne, bezbarwne, pozbawione emocji. Dlatego wymyśliłam idealną metodę na ubarwienie mojego życia – mianowicie zaczęłam marzyć. Tworzyłam własnych bohaterów, dopisywałam im niesamowite historie. Uwielbiałam przebywać w tym własnym, wymyślonym świecie – o ileż był ciekawszy od tego prawdziwego! Życie w nim było proste, dokładnie takie jak chciałam. Nie zdarzały się tam żadne wypadki, nie było nieprzewidzianych sytuacji, problemów. Ja w tym świecie byłam taka, jak chciałam – piękna, mądra, popularna. Ta wymyślona ja nie miała nic wspólnego z szarym kopciuchem, za jakiego się po cichu uważałam.

Marzenia i  wyobraźnia były moją siłą i moją dumą. Do dziś z resztą są – wyobraźnia to kreatywność, tak bardzo pożądana w świecie dzisiejszego biznesu 🙂  Ale przez wiele lat robiłam całkiem niewłaściwy użytek ze swojej wyobraźni. Tak bardzo bałam się prawdziwego świata, że wciąż od niego uciekałam. I nie zauważyłam, że życie, w całej swojej wspaniałości, przepływa obok mnie.

Tak samo zachowują się prawie wszyscy ludzie. Każdy z nas ma jakąś metodę ucieczki od rzeczywistości – niektórzy uciekają w pracę, inni w książkę. Chłopcy grają w gry komputerowe, gdzie tak łatwo być bohaterem, być wspaniałym. Niekiedy całe rodziny spędzają czas wolny we wzajemnej nieobecności przed telewizorem. A życie upływa powoli… Az pewnego dnia obudzimy się starzy i zmęczeni, z przykrą świadomością, że życie minęło, i niczego nie dokonałem, spędziłem je bezbarwnie. Przegapiłem swoje życie, pozwalając sobie na ucieczkę, na niezauważanie go. Czy świat polega na tym, żeby jak najszybciej przeżyć życie i tylko czekać na jego koniec?

Możesz powiedzieć, że życie jest okropne. Że ludzie są beznadziejni.  Że wszędzie tylko problemy, że  zdarzają się same nieszczęścia. Że kiedy wracasz do domu, to nie chce ci się myśleć o tych wszystkich zmartwieniach, więc się po prostu wyłączasz. Ale dlaczego nie pomyślisz o tym, że kiedy tak sobie nie myślisz i zajmujesz się czymś innym, to obok ciebie przepływają wszystkie jasne strony świata? Nie zauważasz dorastania własnego dziecka – „och, jak to zleciało! dopiero byleś niemowlęciem, a już jesteś dorosły!” Nie zauważasz tych najpiękniejszych momentów twojego życia – czasy studenckie przemknęły ci koło nosa, umknęła młodość, umknie i emerytura. Dlaczego nie chcesz wyjść życiu naprzeciw? Ono ma tyle barw! Trzeba je tylko zauważyć, i – no właśnie – zaakceptować, razem ze wszystkimi cieniami i blaskami, jakie ze sobą niesie. Tylko wtedy, przy pełniej akceptacji, możesz powiedzieć, że żyjesz pełnia życia. Kiedy jesteś świadom każdej najdrobniejszej czynności, którą wykonujesz, każdej emocji, której doświadczasz. Wówczas możesz powiedzieć, że jesteś pełny.

Tak wspaniale jest uświadomić sobie, że żyję. Że mam jeszcze czas, by cieszyć się życiem. Przestałam uciekać od świata, chcę go obserwować, chłonąć – ze wszystkimi jego wspaniałościami i okropieństwem, z wszystkimi problemami, klęskami, porażkami i nieszczęściami – a także z każdą chwilą szczęścia, miłości, dobrych zdarzeń. Chcę zauważać ludzi, którzy przesuwają się obok mnie – z ich uczuciami, myślami, problemami. Chcę zauważać siebie, z wszystkimi wadami i zaletami, siebie prawdziwą. Chcę wyjść naprzeciw całej mojej mrocznej stronie, poznać ją, zaakceptować. Przestać się bać. Cały czas uczę się siebie –  i chociaż dalej jestem taką samą osobą jak kiedyś, to uświadomiłam sobie, że życie absolutnie nie jest bezbarwne. Że warto je obserwować, nawet jeśli nie zawsze jest to miłe. Dzięki temu wygrywam je – codziennie, w każdym oddechu, w każdej chwili.

Reklamy

About patriszkarch

Dostałam od życia kilka prezentów: wrażliwość na piękno, ukochanie dla świata, uwielbienie dla życia i umiłowanie dla pisanego słowa. Wszystkim co mam - dzielę się.

Posted on 6 września 2012, in Świadomość and tagged , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Pokolenie Ikea

Cześć. Jestem Piotr C. Jestem blogerem, pisarzem i opowiadam historie.

Chwile ulotne

wszystko jest poezją...

nanibo

"Make art not war"

Ławki uliczne

Prezentujemy ławki uliczne oraz inne meble miejskie

Blog o Malarstwie - techniki i produkty malarskie

Blog o malarstwie - techniki, materiały, informacje

CyberJogin

Każdy przejaw ruchu to emanacja wszechobecnej świadomości której jesteśmy częścią. Czerp wewnętrzną moc u jej źródła.

Życie to gra

Into the wild.

Gdybym dorosła

rzecz o tym jak wziąć odpowiedzialność za swoje życie i zacząć się nim cieszyć

Jb's home

Just another WordPress.com weblog

Nieznane brzegi

Dziennikarstwo i komunikowanie masowe. Opisuje Karol Kostrzewa

Rozwój i Świadomość

There are no ordinary moments...

%d blogerów lubi to: