Emocja rządząca

Czyli o inteligencji emocjonalnej.
Struktura emocjonalna osobowości rozwija się w dzieciństwie; emocje, których nauczyliśmy się w tym okresie, towarzysza nam przez całe życie, wyzwalane przez odpowiednie bodźce i myśli. Emocja jest odpowiedzią ciała na myśl, najstarszą formą reakcji ciała na bodziec zewnętrzny – w czasach gdy nasza mowa składała się głównie z chrząknięć i pomruków, ciało reagowało na zagrożenie poprzez reakcję emocjonalną i uwolnienie odpowiednich hormonów. Mechanizm ten funkcjonuje do dziś, choć w nieco wypaczonej formie. Bezpośrednie, realne zagrożenie spotyka nas bardzo rzadko, a mimo to spektrum emocji, jakich doświadczamy, jest ogromne. Chociaż czasy, kiedy to emocja gwarantowała przeżycie już dawno minęły.
Dzisiejsze społeczeństwo bazuje przede wszystkim na przekazie słownym i logice myślenia. Emocje wyzwalane są przede wszystkim przez nasze własne myśli i przez słowa bądź zachowania innych ludzi, i niekiedy całkowicie przeczą logice. Pomyśl, ile razy byleś w sytuacji, kiedy w gniewie powiedziałeś coś, czego nie chciałeś bądź nie powinieneś? Lub kiedy zażenowanie nie pozwoliło ci zrobić tego, na co naprawdę miałeś ochotę?
W związku z tak silną rolą emocji w naszym życiu ukuto pojęcie inteligencji emocjonalnej – czyli umiejętności oddzielenia uczuć od myśli i optymalnego w danej sytuacji postępowania. Inteligencja emocjonalna obecnie jest niesamowicie ważna – to właśnie jednostki potrafiące się nią posługiwać odnoszą sukcesy. Nauczenie się jej jest możliwe dzięki samoświadomości, obserwacji samego siebie w każdej sytuacji; dzięki temu możemy znacznie poprawić komfort życia, komfort relacji. Sztuka polega na tym, żeby obserwować siebie – zacząć zauważać myśli, zauważać emocje, które się rodzą pod ich wpływem; zauważać intencje jakie mamy, jakie myśli im towarzyszą, jakie emocje się rodzą. Jeśli będziesz potrafił oddzielić siebie od emocji, powiedzieć sobie: „Jest we mnie gniew, ale nie utożsamiam się z nim, potrafię działać niezależnie od niego” – wówczas możesz uznać siebie za człowieka inteligentnego emocjonalnie. Co zyskasz? Nauczysz się dostrzegać emocje u siebie innych i reagować na nie właściwie, logicznie, a nie emocjonalnie. Staniesz się lepszym, lubianym człowiekiem, łatwiej będzie ci osiągnąć twoje cele. I przede wszystkim poznasz lepiej samego siebie przez obserwację, staniesz się bardziej świadomy siebie i swojego życia.

Reklamy

About patriszkarch

Dostałam od życia kilka prezentów: wrażliwość na piękno, ukochanie dla świata, uwielbienie dla życia i umiłowanie dla pisanego słowa. Wszystkim co mam - dzielę się.

Posted on 17 lipca 2012, in Świadomość and tagged , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

  1. Bardzo ciekawy wpis. Powiem szczerze: nie wiedziałem, że tak dobrze to rozumiesz. Może napisz jakieś rady jak w praktyce rozwijać inteligencję emocjonalną.

    Wiem, że Daniel Goleman napisał kilka książek na ten temat.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Pokolenie Ikea

Cześć. Jestem Piotr C. Jestem blogerem, pisarzem i opowiadam historie.

nanibo

"Make art not war"

Ławki uliczne

Prezentujemy ławki uliczne oraz inne meble miejskie

Blog o Malarstwie - techniki i produkty malarskie

Blog o malarstwie - techniki, materiały, informacje

CyberJogin

Każdy przejaw ruchu to emanacja wszechobecnej świadomości której jesteśmy częścią. Czerp wewnętrzną moc u jej źródła.

Życie to gra

Into the wild.

Gdybym dorosła

rzecz o tym jak wziąć odpowiedzialność za swoje życie i zacząć się nim cieszyć

Jb's home

Just another WordPress.com weblog

Nieznane brzegi

Dziennikarstwo i komunikowanie masowe. Opisuje Karol Kostrzewa

Rozwój i Świadomość

There are no ordinary moments...

%d blogerów lubi to: